Szukaj

 
Newsletter
Podaj e-mail:


Licznik odwiedzin:

Tolerancja: Jak sprawić by Polacy polubili cudzoziemców
Lidia Świderska (2010-07-12)

Co czwarty Polak nie chce mieć za sąsiada imigranta. Jak zmienić nasze nastawienie? Poprzez spotkania z obcokrajowcami, warsztaty na temat różnic kulturowych czy pokazy filmów o tematyce uchodźczej. Przedstawiamy pomysły jak przekonać Polaków, że cudzoziemców nie trzeba się bać..

Według światowych badań przeprowadzonych pod koniec ubiegłej dekady, indeks tolerancji w Polsce wynosił 1, 7 w skali od 0 do 5 (gdzie 0 to najwyższy stopień tolerancji, a 5 najniższy). Aby przybliżyć Polaków do zera na tej skali, polski rząd powołał w 2008 r. stanowisko Pełnomocnika Rządu ds. Równego Traktowania. Jego zadaniem jest upowszechnianie wiedzy na temat problematyki równouprawnienia oraz przeciwdziałanie dyskryminacji ze względu na płeć, rasę, pochodzenie etniczne, narodowość, religię lub wyznanie, poglądy polityczne, wiek, orientację seksualną lub stan cywilny czy rodzinny. Biuro Pełnomocnika analizuje pod kątem równouprawnienia i opiniuje projekty aktów prawnych oraz dokumentów rządowych, ma też promować równe traktowanie przez kontakt z prasą i organizacjami zajmującymi się tą problematyką. Na straży tolerancji w naszym kraju stoi również Zespół Monitorujący Krajowy Program Przeciwdziałania Dyskryminacji Rasowej, Ksenofobii i związanej z nimi Nietolerancji. Działania tych instytucji mają się wkrótce przekuć w zmiany w polskim prawie, ale niekoniecznie odmienią postawę Polaków. Dlatego wiele organizacji pozarządowych i prywatnych fundacji działa na rzecz tolerancji na własny rachunek.
Przedstawiamy niektóre z ich pomysłów na propagowanie tolerancji w polskim społeczeństwie.

Więc chodź, pomaluj mój świat…

Miasto Łódź od 2000 roku walczy z „antysemityzmem, rasizmem i głupotą ludzką” przy pomocy pędzla! W przeprowadzanej co roku akcji „Kolorowa tolerancja” mieszkańcy Łodzi zamalowują rasistowskie napisy i obraźliwe hasła na murach swojego miasta. I choć wciąż nie brakuje tych, którzy mażą po ścianach budynków, kilkanaście tysięcy uczniów, którzy do tej pory wzięli udział w „kolorowej tolerancji” na pewno wyciągnęło lekcję z tej akcji i nigdy nie chwyci więcej za spray, by dać upust swojej nienawiści. 
Inny pomysł miały organizacje z warszawskiej dzielnicy Ochota. W ramach projektu „Ochockie spojrzenia” zachęcały one młodzież do spojrzenia przychylnym okiem na swoich sąsiadów nie polskiego pochodzenia. Młodzi przeprowadzili wywiady z zagranicznymi studentami, właścicielami barów wietnamskich i sprzedawcami różnych narodowości z bazaru pod Halą Banacha i dzięki temu mieli szansę bliżej przyjrzeć się ich życiu.
Z kolei w kilku miejscowościach gmin Jonkowo i Węgajty (woj. warmińsko-mazurskie), gdzie kilka lat temu został pobity czarnoskóry aktor, dzieci z wiejskich szkół i świetlic wzięły udział w warsztatach teatralnych „Wejdź w moją skórę”, które miały na celu budowanie lokalnej sieci tolerancji. Podobne zajęcia „Razem na rzec tolerancji, razem przeciw dyskryminacji” przeprowadzono z 83 uczniami z Ostródy, Morąga, Iławy i Olsztynka. W ich wyniku poziom wiedzy na temat dyskryminacji i zainteresowanie ideą tolerancji znacznie wzrosły. I choć trudno jest ocenić, czy tego typu spotkania przyniosą trwałą zmianę postawy, nie ma wątpliwości co do tego, że próbować zawsze warto.

Uchodźca – mój dobry sąsiad

Dla kogoś z innej kultury odnalezienie się w nowym kraju, gdzie nie tylko mówi się w obcym języku, ale inne są także zwyczaje i wartości, musi być trudne. Wzajemne zrozumienie jest pierwszym krokiem do obustronnej akceptacji i dobrej współpracy.
Filmowy poradnik przygotowany przez Forum Imigracyjne ma za zadanie pomóc cudzoziemcom objętym ochroną lepiej odnaleźć się w Polsce. Instruktaż dotyka tematu różnic kulturowych i pokazuje metody radzenia sobie w kraju, w którym panują inne normy zachowania. Tłumaczy również uchodźcom ich prawa i obowiązki związane z pracą, szkołą, opieką lekarską, czy pomocą integracyjną.
Także w ramach projektu „Uchodźca-mój dobry sąsiad” - skierowanego do uchodźców czeczeńskich mieszkających w Lininie i Smoszewie (woj. mazowieckie), przygotowywana jest publikacja poradnika. Planowane są tam także cykliczne spotkania pozwalające zrozumieć oczekiwania i wymagania polskiej szkoły. A w szkołach znajdujących się w okolicy ośrodków, do których uczęszczają dzieci uchodźców, przeprowadzone zostaną warsztaty poświęcone kulturze i tradycji czeczeńskiej skierowane do polskich dzieci, ich rodziców i nauczycieli.
Z kolei w szkole w Brwinowie (woj. mazowieckie) dzieci miejscowe i przybyłe zza granicy razem wyglądają przez „Okno na świat” - raz w miesiącu spotykają się w klubie na nauce tańca brazylijskiego capoeira oraz warsztatach plastycznych. Razem i bez uprzedzeń.

Repertuar kin
W związku z Międzynarodowym Dniem Uchodźcy, obchodzonym 20 czerwca, co roku organizowany jest „Przegląd filmów o tematyce uchodźczej”, podczas którego prezentowane są zarówno filmy dokumentalne i fabularne. W poprzednich edycjach przeglądu widzowie mogli zobaczyć m.in. opowiadający losy węgierskich imigrantów z czasów II wojny światowej „Polska szkoła nad Balatonem”, „Znużone wojną” - historie trzech młodych wdów dotkniętych tragedią wojny na Bałkanach, czy „Aleję Snajperów” - relację z dnia ślubu, który okazuje się dniem tragedii dla młodej pary z Bośni. Festiwalowi towarzyszą również liczne wystawy fotograficzne, kampanie społeczne i prelekcje.
Za to w grudniu odbywa się w Warszawie międzynarodowy festiwal filmów dokumentalnych poświęconych przestrzeganiu praw człowieka „Watch Docs”. Po projekcjach w stolicy rozpoczyna się objazdowy festiwal, odwiedzający ponad 30 miast w Polsce. Wstęp na wszystkie projekcje filmowe i imprezy towarzyszące „Watch Docs” jest bezpłatny.
 
Podróżowanie bez przekraczania granicy

Od trzech lat, w sierpniu na ulicach Warszawy rozbrzmiewa muzyka z różnych zakątków świata podczas ulicznego festiwalu „Wielokulturowe Warszawskie Street Party”. Poprzez sztukę, muzykę i taniec, mniejszości narodowe i etniczne oraz imigranci mieszkający w Warszawie prezentują swój dorobek kulturalny.  Społeczności afrykańskie, arabskie, latynoamerykańskie, kaukaskie, społeczność indyjska, wietnamska, ukraińska rozstawiają stoiska z rękodziełem, typowym dla ich regionu jedzeniem, prowadzą warsztaty taneczne, uczą parzyć kawę po kaukasku i robić origami. Jest to doskonała okazja na poznawanie innych kultur bez wyjeżdżania z kraju.
Lankijskiej pasty pomidorowej, somalijskiej herbaty czy wietnamskiej zupy można też spróbować podczas comiesięcznych spotkań „Za horyzontem”, organizowanych przez Centrum Inicjatyw Międzykulturowych w Warszawie. Spotkania przygotowywane przez uchodźców, pasjonatów i podróżników obejmują pokazy slajdów, prezentacje muzyki, mini-lekcje języka i poczęstunek.
Podobnym przesłane - otwieranie się na bogactwo kultur współczesnego świata – przyświeca organizatorom stołecznego festiwalu Skrzyżowanie Kultur, podczas którego swoją twórczość zaprezentowało w ciągu ostatnich pięciu lat ponad 120 grup i artystów indywidualnych, z ponad 45 krajów. Tegoroczna edycja festiwalu rusza w Warszawie 13 września.

Sportowe = tolerancyjne

Osobną kategorią nietolerancji są zachowania kibiców piłki nożnej. Przeciwko faszystowskim symbolom na flagach, w piosenkach i w okrzykach, również przeciwko zachowaniom takim, jak naśladowanie odgłosów małp i rzucanie bananami w czarnoskórych piłkarzy, skierowana jest kampania „Wykopmy Rasizm ze Stadionów”. Organizator kampanii - Stowarzyszenie Przeciw Rasizmowi „Nigdy więcej”- przeprowadziło akcje edukacyjne na Mistrzostwach Świata w 2006 r. i Mistrzostwach Europy w 2008 r., a przed Euro 2012 poprowadzi cykl działań antyrasistowskich w Polsce i na Ukrainie.
Do wszystkich klubów Ekstraklasy (a wkrótce do niższych klas rozgrywkowych) trafił także poradnik „Jak walczyć z rasizmem”, który opisuje najczęstsze rasistowskie wybryki i daje praktyczne wskazówki jak im się przeciwstawić. Także w ramach akcji „Czerwona Kartka Rasizmowi” prowadzi się działalność promocyjno-edukacyjną w klubach sportowych, szkołach i podczas meczów, nie tylko futbolowych.

Po co ta cała tolerancja?

Ponad 448 tys. stron pojawia się, gdy w wyszukiwarkę internetową wpisujemy słowo „tolerancja”. Najczęstsza definicja tego pojęcia to akceptacja takich poglądów, przekonań i zachowań, jakie są sprzeczne z naszymi. Wymaganie od siebie takiej postawy wydaje się ambitnym zadaniem. Ale na postawie tolerancyjnej można tylko skorzystać!
Przekonują o tym wyniki badań prowadzonych przez University of Michigan. Od 1981 r. naukowcy rokrocznie zbierają w 97 krajach odpowiedzi na dwa pytania: „Jak oceniasz swoje szczęście?” i „Czy jesteś obecnie zadowolony ze swojego życia?”. Zaskakujące, że na liście krajów najszczęśliwszych nie są wcale te najbogatsze. Wyniki badań pokazują, że istotnym czynnikiem poczucia szczęścia jest wolność wyboru i tolerancja (właśnie!). Tolerancja stwarza poczucie bezpieczeństwa i sprawia, że ludzie są szczęśliwsi. Zatem powinniśmy się starać wszelkimi sposobami upowszechniać postawy tolerancyjne w polskim społeczeństwie. Niezliczone przykłady organizacji z całego kraju pokazują, że można.

 Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Uchodźczego                                                         Polska Akcja Humanitarna