Książka „Wędrowne ptaki” została objęta Patronatem naszej Fundacji.

wedrowne ptaki Wędrowne ptaki” to książka z najwyższej półki – znakomicie ilustrowana opowieść o spotkaniu chłopca z grupą Obcych. O szukaniu porozumienia i wzajemnym poznawaniu się, o szacunku wobec odmienności i fascynacji nią. O potrzebie niesienia pomocy „wędrownym ptakom”. Ale i o tym, co nam  dają.

To w końcu wzruszająca historia o przyjaźni Łukasza z Paulinką, która jeszcze niedawno była… obca. Przyjaźni, która zobowiązuje.
Trudno piękniej opowiedzieć dziecku o tym, że czasem spotykamy na swej drodze „wędrowne ptaki”, a czasem… sami bywamy przybyszami.

Strach przed obcymi, przed dzieleniem się z innymi zostaje w tej książce przeobrażony w poetycką historię o przyjaźni, cieple i bogactwie, które wnosi w nasze życie Obcy. Regina Riepe, „Süddeutsche Zeitung”

Michael Roher, wielokrotnie nagradzany za twórczość literacką i plastyczną (m.in. Austriacką Nagrodą w kategorii Książka dla dzieci i młodzieży, wpisaniem na Honorową Listę IBBY oraz nagrodami Romulus-Candea-Preis 2009 i White Ravens 2012), za książkę „Wędrowne ptaki” otrzymał Nagrodę Miasta Wiednia w kategorii Książka dla dzieci.

500+ nie dla uchodźców

 

rodzina 500+Coraz więcej uchodźców i beneficjentów ochrony uzupełniającej zgłasza się do Fundacji z decyzjami odmawiającymi przyznania świadczenia w ramach programu rodzina 500plus. W naszej opinii osoby te są uprawnione do uzyskania świadczenia wychowawczego na zasadach obowiązujących obywateli polskich. W świetle obowiązującego prawa międzynarodowego oraz europejskiego Polska jest zobowiązana zapewnić równe traktowanie obywateli polskich oraz uchodźców w zakresie dostępu do świadczeń socjalnych, w tym świadczenia wychowawczego. Odmienne uregulowanie prowadzi do dyskryminacji. Dlatego Fundacja zwróciła się w tej sprawie do Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej o zajęcie stanowiska.

Pełna treść stanowiska: Pismo_500+

Oraz odpowiedź Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej: Pismo_500+_odp_MRPIPS

Zgodnie z przedstawioną interpretacją, uchodźcy również mają prawo do ubiegania się o świadczenie 500plus. Niestety nadal do Fundacji zgłaszają się klienci, którzy otrzymują decyzje odmowne.

 

„Teraz tu jest nasz dom”

Teraz tu jest nasz dom

Objęliśmy patronatem książę „Teraz tu jest nasz dom”, która opowiada historię jednej z polskich rodzin z Doniecka, które trafiły do Polski po wybuchu konfliktu w Doniecku. Książka przeznaczona jest dla dzieci.

„Kiedy w Doniecku robi się coraz niebezpieczniej i na ulice wyjeżdżają pierwsze czołgi, rodzina Baranowskich decyduje się na organizowaną przez polskie władze ewakuację z Ukrainy. Ciepłe przyjęcie w ośrodku osładza Romkowi i jego rodzeństwu pobyt w nowym miejscu, ale dzieci tęsknią za dziadkami i dopytują, kiedy będą wracać  do domu. Niestety nie nastąpi to szybko, dlatego cała rodzina uczy się polskiego, żeby dzieci mogły iść do szkoły, a rodzice do pracy. Romek zaczyna powoli rozumieć, że teraz tu ma być ich dom. Ale jeszcze nie wie, czy go lubi, czy nie.

Historia jednej z rodzin z Doniecka, którą wojna na Ukrainie zmusiła do ucieczki z domu. Ponieważ rodzina (polsko-ukraińska) chce pozostać anonimowa, żeby jak najszybciej zintegrować się z Polakami, nie podajemy ich nazwiska ani nazwy miasta, w którym osiedli.”

Więcej informacji na stronie Wydawnictwa Literatura: http://www.wyd-literatura.com.pl/barbara-gawryluk,maciej-szymanowicz/teraz-tu-jest-nasz-dom.html

Regulamin konkursu

Jezus też był uchodźcą?

Wraz Helsińską Fundacją Praw Człowieka, Polskim Forum Migracyjnym, Stowarzyszeniem Interwencji Prawnej, Instytutem Spraw Publicznych oraz Fundacją Agora zaangażowaliśmy się w realizację wspólnego projektu z Agencją K2, K2 Media i Task Force Consulting. Owocem współpracy jest rozpoczynająca się kampania społeczna, która ma na celu próbę zmiany negatywnego postrzegania uchodźców przez znaczną część polskiego społeczeństwa.

Ostatnie badanie opinii społecznej przeprowadzone przez CBOS pokazuje, że jedynie 5 proc. Polaków uważa, że powinniśmy przyjmować uchodźców z krajów, gdzie toczy się wojna i pozwalać im na osiedlenie. Aż 53 proc. jest przeciwna, a 37 proc. udzieli schronienia jedynie na pewien czas.

Kolejny raz chcemy przełamywać stereotypy i pokazać, że uchodźców nie należy się obawiać. Uchodźca, a był nim również Jezus, potrzebuje wsparcia i pomocy. Nie stanowi zagrożenia, ale jest ofiarą. Niech każdy z nas chociaż przez chwilę zastanowi się nad tym podczas nadchodzących Świąt. Czas zacząć działać i kierować się czystą, ludzką solidarnością.